Był rok 1974. Włoski design właśnie kończył dekadę eksperymentów — plastikiem, poliestrem, utopijną geometrią. Teraz zaczynał pytać o coś trudniejszego: jak siedzieć naprawdę wygodnie. Vico Magistretti, mediolański architekt z wykształcenia i wzornik z powołania, odpowiedział na to pytanie sofą. Nie manifestem, nie prowokacją — sofą, która złożyła obietnicę komfortu i dotrzymała jej przez pół wieku.
Maralunga weszła do produkcji Cassiny w 1974 roku. Pięć lat później otrzymała Compasso d'Oro — najbardziej prestiżowe włoskie wyróżnienie wzornicze. Dziś, ponad pięćdziesiąt lat po premierze, wciąż należy do stałej kolekcji marki.
Poznaj sofę, której opatentowany mechanizm łańcuchowy zmienił znaczenie słowa komfort — i jej wersję Maxi, zaprojektowaną dla tych, którzy chcą siedzieć naprawdę.

Bestsellery









